Strona główna | Dodaj do Ulubionych |
Aktualności


„Kamienie na szaniec” - filmowa adaptacja w oczach gimnazjalistów

19 marca 2014 roku p. Marta Balcerowska – nauczycielka języka polskiego zorganizowała wyjazd do kina Helios w Radomiu na film w reżyserii Roberta Glińskiego pt. „Kamienie na szaniec”. Szlakiem bohaterów książki Aleksandra Kamińskiego wyruszyło 52 gimnazjalistów. Podczas trwającego prawie dwie godziny seansu młodzież przeniosła się do czasów okupacji niemieckiej, by przyjrzeć się losom trzech, młodych przyjaciół – Alka, Zośki i Rudego, harcerzy, maturzystów warszawskiego liceum. Młodzieńcy snują ambitne plany na przyszłość, które niweczą tragiczne wydarzenia z września 1939 roku. Dramatyczne czasy stawiają ich przed trudnym wyborem - przetrwać za wszelką cenę, czy też podjąć walkę z okupantem i walczyć w imię wolnej, niepodległej Ojczyzny. Być zwyciężonym i nie ulec – to zwycięstwo” - taką życiową dewizę wyznają bohaterowie powieści.
Film poruszył serca nastoletniej widowni, mimo że nie jest wierną adaptacją powieści. Podczas projekcji uczniowie mieli okazję przekonać się, jak kiedyś rozumiane były takie wartości jak braterstwo, honor, odwaga, prawdziwa przyjaźń i służba, a nawet męczeńska śmierć w imię Ojczyny. Popołudnie spędzone w kinie wywołało refleksję na temat tego, w jaki sposób współczesne, młode pokolenie Polaków podchodzi do problemu patriotyzmu. Czy w obliczu zagrożenia umieliby wydobyć z siebie to, co autentyczni bohaterowie powieści? Myślę, że niejeden z widzów podczas projekcji filmu zadał sobie to pytanie w głębi swojej duszy, w głębi swojego sumienia. Czy umiałbym tak,  jak „Rudy”, „Zośka”, „Alek”?
Seans w kinie wywołał także burzliwą dyskusję na temat różnic pomiędzy filmem a książką. Uczniowie, obok autentycznych wydarzeń, dostrzegli sceny fikcyjne, których nie ma w książce oraz takie, które nie mają odniesienia do faktów historycznych.
Dobrze, by gimnazjaliści najpierw przeczytali książkę, a później obejrzeli film lub po obejrzeniu filmu zdecydowali się sięgnąć po książkę i zweryfikować pewne fakty. Wielu krytyków uważa bowiem, że „film niesie za sobą ogromne niebezpieczeństwo, że po obejrzeniu filmu gimnazjaliści do lektury już nie sięgną, a z filmu wyniosą przekonanie, że z głównych bohaterów istniał tylko Tadeusz i Jan”. Warto, by gimnazjaliści pamiętali, że adaptacja lektury szkolnej w wielu przypadkach odbiega od pierwowzoru, a prawdy dowiedzieć się można jedynie z książki.


« powrót


Galeria zdjęć

więcej »

Głos Gimnazjalisty

więcej »

Liczba odwiedzin
1930
Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II w Ciepielowie
Copyright©2018